czwartek, 13 listopada 2014

Halloween, nocowanie u Lolly :3

Hej kochani ! co tam u Was ciekawego? u mnie dużo się podziało od ostatniego postu. Między innymi spędziłam cudowny weekendzik razem z Olcią, długo nie byłyśmy u siebie na pare dni, więc wpadłyśmy na pomysł, żebym w sobotę poszła do niej na nocowanie :D zaczęło się od tego, że obudziłam ją rano, i obie zaczęłyśmy sprzątać u siebie w domach, mi zeszło pare godzin ;p po tym zaczęłam się ogarniać i czekałam na Olcię, wsiadłam do auta i pojechałyśmy do Mc'Donalds. spędziłyśmy tam około godzinę, po czym poszłyśmy do kina kupić bilety na film "Dzień dobry, kocham Cię." 

POOLECAAAM FILM SWIETNY! że tak powiem :) od kupienia biletów do filmu pozostała godzina, więc skorzystałyśmy z okazji i poszłyśmy do Kauflanda, którego nie dawno nam wybudowali :) po drodze zaczepiło nas dwoje ponad dwumetrowych facetów ( too było dziwne XD ) no ale dotarłyśmy w końcu do środka :P Ola driftowała wózko-koszykiem po sklepie, i szukała kisielu ( w jej języku "kiślu" <3 ) a ja szukałam sushi, ale niestety nigdzie w moim mieście  nie ma :< w ogóle już pominę fakt, że się zgubiłyśmy w tym sklepie, i natknęłyśmy się ponownie na dwumetrowców, na co jeden z nich powiedział "oo nasze Lejdis " kończyłyśmy się tam :D kupiłyśmy sobie słodycze na nocowanie, i jakieś tam łakocie do kina na film :) wróciłyśmy do kina i kupiłyśmy popcorn, po czym udałyśmy się na salę :) była to komedia, bardzo emocjonalna, większość sali krzyczała, kiedy Basia miała wziąć ślub z Leonem (jej kolegą z podstawówki) a Szymon, zakochany w niej pędził swoim rowerem po całym mieście szukając kościoła, w którym miała być na ceremonii ślubnej, dziewczyny krzyczały " no jedź szybciej, znajdziesz ją ! " , " Baśka biegnij zdążysz !  " ehh te emocje.. :D po zakończeniu filmu przyjechała po nas moja mama, i zawiozła nas do Oli domu :) wyszłyśmy koło 21 i włóczyłyśmy się po okolicy, po czym wpadłyśmy do sklepu na jeszcze malutkie zakupki i wróciłyśmy. Nagrałyśmy challenge'a  ' Chubby Bunny' który po obrobieniu w programie pojawi się na moim kanale :) koło godziny 23 poszłyśmy się wykąpać, i przygotowałyśmy sobie cały stół jedzenia, tzw. "nocne zapasy" :D do 1 w nocy byłyśmy same w domu, więc tv, internety i te sprawy na lajcie ;D nie wiem jakim cudem, ale siedziałyśmy do rana xd ja do 4:13 a Ola do 5 ^^
rano wstałyśmy koło 11, i że tak powiem, doprowadzałyśmy się do stanu użyteczności ludzkiej :D co w potocznym języku znaczy ogarniać się xd
był obiad, i pojechałyśmy pod halę, gdzie nagrałyśmy krótkiego Vloga, a zaraz po tym, do pewnej miejscowości, nie daleko mojego miasta :) pod wieczór króciótka imprezka i kierowałyśmy się w stronę domu :) po drodze zatrzymałyśmy się w Mc'Donalds :D na noc byłam już u siebie w domku i spędziłam ją na oglądaniu filmików z YT :) a teraz parę słów w innym temacie. Gdy zbliża się koniec października, często słyszymy, że większość ludzi jest oburzona dniem 31.10. a raczej tym, co wtedy obchodzi się w innych krajach... tak zwanym ' Halloween ' w większości są to osoby starsze, i takie dorosłe.. bardziej dorosłe, np. po 40'stce :> mówią : to okropne, powinni tego zakazazywać , diabelskie moce, nie pozwalajcie swoim dzieciom tego obchodzić ! No ale ludzie, każdy ma prawo do wyboru, oraz własnego zdania, więc powiem tak: To jest wybór każdej osoby, jest to raz w roku, nic strasznego się wtedy nie dzieje, a osoby, które w naszym kraju tego nie obchodzą, powinny spróbować i dopiero wtedy się wypowiadać. Przyznam się, że ja 3 lata temu zaczęłam i wyglądało to tak: przebieramy się, ( najczęściej byłam czarownicą xD)  zbieramy grupę, chodzimy po domach, zbieramy cukierki, czasem hajsy xd i potem przychodzimy do domu kogoś z naszej grupy, i oglądamy horrorki ;3 na prawdę nic strasznego ! :) co prawda w tym roku nie chodziłam z żadną grupą, ale razem z koleżanką zrobiłyśmy sobie sztuczne rany na twarzy :>  instrukcję znajdziecie tutaj  : 


i standardowo na koniec postu dorzucam Wam pare zdjęć, i piosenkę dnia ! :)




 Tu właśnie zastosowałyśmy metode sztucznych ran ;>









Ellie Goulding- Flashlight  
Mi osobiście piosenka się spodobała dopiero po kilkunastu przesłuchaniu jej :> Przypominam, jeśli komentujecie piszcie również co chcielibyście, żebym nagrała konkretnie na youtube, oraz o czym chcielibyście czytać w następnym poście. :)


                                                                                Shanell.

3 komentarze:

  1. Hej :D Bardzo fajny blog, lekko się czyta :P
    Fajnie się bawilyscie, zazdro ;)
    Co do Halloween to jest to fajna zabawa i nie mam nic przeciwko niej :]
    Zapraszam też do mnie:
    itsmylife-dontyouforget.blogspot.com
    xxx

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie musiało być ;) ładne zdjęcia i uwielbiam tę piosenkę <3
    http://jestemfolta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń